DZIENNIK ELEKTRONICZNY "MOBIREG"

KOLOR I WAGA OCEN W DZIENNIKU

Aktualności

POZNAJ MOC OSZCZĘDZANIA W SKO!


Szanowni Rodzice!
Drodzy Uczniowie!

Od ubiegłego roku szkolnego w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II rozpoczęła swą działalność Szkolna Kasa Oszczędności. Patronat nad SKO objął I Oddział Banku PKO BP w Lublinie.

Więcej informacji.

Sprawozdanie z wycieczki do pałacu Zamojskich w Kozłówce

Wyjazd odbył się piętnastego września bieżącego roku. Klasy pierwsze gimnazjum pojechały na wycieczkę zorganizowaną przez biuro turystyczne "Hubertus" oraz panią Annę Krupińską. Około godziny ósmej piętnaście odbyła się zbiórka przed budynkiem szkoły. Do pałacu Zamojskich herbu Jelita pojechaliśmy wygodnym, dużym autokarem pod opieką pani Anny Krupińskiej i pani Moniki Pawłowskiej. Kiedy dojechaliśmy na miejsce, ukazał nam się bardzo piękny krajobraz. Zobaczyliśmy okazały pałac oraz piękny ogród. Widać, że miejsce jest zadbane. Na początku weszliśmy do powozowni. Były tam stare karety oraz sanie. Widzieliśmy także bicykl. Następnym punktem wycieczki był sam pałac. Oprowadzała nas tam bardzo miła pani przewodnik. Na wszystkich ścianach wisiały obrazy przedstawiające m.in. członków rodziny Zamojskich. W całym gmachu było ok. czterysta dwadzieścia portretów. Chodziliśmy po czerwonych dywanach, oglądając pokoje, łazienki, kuchnie czy też bibliotekę. Zobaczyliśmy tam bardzo stare rzeczy, które pięknie się komponowały i były niezwykłym świadectwem minionej epoki. Meble, czy przedmioty codziennego użytku, np. filiżanki pięknie się prezentowały mimo upływu lat. Sporo dziewczyn mówiło , że chciałoby tam zamieszkać. Z okien podziwialiśmy piękny widok na tylny ogród. Po zwiedzeniu pałacu była dziesięciominutowa przerwa na zjedzenie kanapki czy innego smakołyku. Następną atrakcją okazały się warsztaty. Mieliśmy kontury ciała kobiety lub mężczyzny, do wyboru. Musieliśmy z materiałów zrobić dziewiętnastowieczne ubrania. Potem wybieraliśmy najładniejsze stroje. Każdy za swoją pracę dostał dyplom. Pani przewodnik dała nam trzydzieści minut czasu wolnego na zwiedzenie kaplicy, obejrzenie ptaszarni, pójście na plac zabaw czy też chodzenie po tylnym ogrodzie. Znajdowały się w nim fontanny, pięknie wyrównane żywopłoty czy zachwycające róże. Był to cudowny widok. W tylnym ogrodzie widzieliśmy parę małżonków robiącą sesję ślubną. Ostatnim punktem wycieczki w Kozłówce było muzeum socrealizmu. Kiedy wracaliśmy, zajechaliśmy do Mc. Donalda koło Olimpu, gdzie mieliśmy czas wolny. Dla niektórych był to najważniejszy punkt wycieczki. Wróciliśmy o piętnastej. Wycieczka bardzo mi się podobała. Pałac był śliczny, a ogród jeszcze piękniejszy. Wszystko było doskonałe. Warto tam pojechać.

Patrycja Wilczyńska kl. I b gimn.

Zobaczcie zdjęcia w galerii.

GÓRA STRONY